czwartek, 12 lutego 2015

17. szczęśliwy dzień - pakowanie


Dzisiaj wieczorem wielka akcja pakowania. Cala rodzina jutro wyjeżdza, nikt nie wraca na noc do domu, jedziemy w 3 rózne miejsca :-) Maja jedzie do Cioci Ewy, Tomek jedzie do Babci, a mężuś i ja jedziemy na walentynkowy weekend :-) Juz dawno pakowanie nie sprawiało mi tyle radości, na samotne noce bez dzieci czekaliśmy od miesięcy/lat. A że mamy pewność, ze dzieciaczki będą w dobrych rękach to mam nadzieje, ze i dorośli troszkę odpoczną i zregenerują siły. Na temat naszego wyjazdu więcej szczegółów jutro :-)
 

środa, 11 lutego 2015

16. szczęśliwy dzień - 11 stopni

Dzisiaj bawię sie w Turynie na konferencji dotyczącej sukcesów kobiet w biznesie. Ale nie o tym chcę dziś napisać. Chcę napisać, że we Włoszech jest + 11 stopni C - na przerwy w czasie konferencji wychodzę w marynarce - bez kurtki. Niech ta wiosna, z pieknym słońcem i przyjemną temperaturą zawita również do mojego kraju. Proszę :-)

wtorek, 10 lutego 2015

15. szczęśliwy dzień - w samolocie


Ja - kiedyś wielki podróznik - kilkanaście kuponów samolotowych w roku, obecnie stacjonarna Mama i Żona :-) Ale los postanowił się w końcu usmiechnąć i dał szansę na przelecenie się :-) Dostałam z pracy zaproszenie na konferencję dotyczącą Sukcesu Kobiet w biznesie - lecę do Turynu :-) Dzieciaczki bezpiecznie rozwiezione po kobietkach-opiekunkach, mąż szcześliwy, że od baby odpocznie, a baba szczęśliwa, bo znów w głową w chmurach. Miałam przesiadkę w Monachium, a tam trafiłam na super promocję moich ulubionych perfum, więc teraz nie dość, że baba szczęśliwa, to jeszcze pachnąca.

poniedziałek, 9 lutego 2015

14. szczęśliwy dzień - garaż

Dzisiaj w radiu z samego rana usłyszałam taka informację - "dzień rozpoczął się lekkim przymrozkiem, kierowcy niech zarezerwują kilka minut na skrobanie szyb w samochodach". A u mnie - odkąd mąż zawziął się w sobie i posprzątał garaż bez problemu parkują w nim 2 samochody. I codziennie rano wsiadam do cieplutkiego samochodu i nie mam żadnego problemu z szybami :-) Człowiek szybko sie do luksusu przyzwyczaja. Dziękuję Mężu :-)

niedziela, 8 lutego 2015

13. szczęśliwy dzień - pieczone jabłka

Dzisiaj na chwilkę odwiedzialm Moją Mamę. I jak to jest z odwiedzinami u Mamy - zawsze w domu rodzinnym odnajdzie się wspomnienie młodości. Mama uraczyła mnie deserem w postaci pieczonych jabłek z konfiturami i z cynamonem - uwielbiam :-) Dostałam jeszcze dwa na wynos, na jutro do pracy :-) Dziękuję Mamo!